Fenomen miłosierdzia

 

Z księdzem Gracjanem Hebdą pracującym w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach rozmawiała Anna Jakubik

Co oznacza słowo ” miłosierdzie”? Czy to miłość? Zrozumienie? Współczucie?

Zapewne to wszystko zawiera się w miłosierdziu. Natomiast z pomocą przychodzą słowa papieża Franciszka, o tym, że miłosierdzie jest “fundamentem konstrukcji podtrzymującej całe życie Kościoła”. Czyli jest to fundament naszego życia w Kościele. Trzeba sobie uświadomić, że bez nadziei, którą daje miłosierdzie Boga, dawno już załamalibyśmy się swoimi upadkami i pod ciężarem grzechów.
W Bogu znajduję Ojca, który kocha, przebacza, umacnia w walce z grzechem i pomaga Swoją wszechmocą osiągnąć wieczne zbawienie. A więc Miłosierdzie Boże to jest to, czego oczekujemy i czego mamy doświadczać, co mamy rozumieć i rozpoznawać. Bóg nie karze, Bóg nas doświadcza swoją miłością. Pytanie pozostaje tylko jedno: czy my to przyjmujemy, czy odrzucamy?

Dużo się mówi o Bożym miłosierdziu? Jak go doświadczamy? Czym jest dla nas?

Najczęściej Bożego miłosierdzia doświadczmy w sakramencie pokuty. Natomiast miłosierdzie Boże odbieramy też dzięki drugiemu człowiekowi, który nam okazuje miłosierdzie. Również każdy kolejny dzień jest dany nam przez miłosierdzie Boga, bo w ten sposób dostajemy kolejną szansę, żeby udowodnić naszą wiarę, nadzieję i miłość wobec Niego.

Dlaczego Boże miłosierdzie jest czymś tak wyjątkowym?

Miłosierdzie jest tak wyjątkowe, gdyż jest nam dane darmo z nieskończonej miłości Boga pomimo naszych ludzkich słabości i grzechów. Każdy może podejść do jego źródła i zaczerpnąć. Czy kiedykolwiek płaciłeś za miłosierdzie Boże? A jednak tak trudno czasami człowiekowi podejść do źródła miłosierdzia, czyli do nieskończonej miłości Boga wobec człowieka. Znowu przywołam tutaj słowa papieża Franciszka: Bóg nigdy nie męczy się przebaczaniem naszych win. I To jest najpiękniejsze w miłosierdziu Bożym!

Jest ksiądz w sanktuarium Bożego miłosierdzia? Czy jest to specjalne miejsce? Dlaczego?

Sanktuarium Bożego Miłosierdzia jest miejscem wyjątkowym i to czuje się od samego momentu wejścia na teren sanktuarium. Przede wszystkim stąd wyszła “iskra” miłosierdzia która przygotowuje świat na powtórne przyjście Chrystusa. Jest to miejsce wielu nawróceń i przebudzenia dusz. Osobiście cieszę się że właśnie dane mi jest tutaj pracować w świętym Roku Miłosierdzia. To właśnie tutaj św. Jan Paweł II zawierzył cały świat Bożemu miłosierdziu. Ten akt zawierzenia jest odczytywany na każdej Mszy świętej.

Kto odwiedza to miejsce? Czego ci ludzie oczekują?

Przychodzą tutaj ludzie zarówno systematycznie praktykujący, ale również osoby , które gdzieś w życiu się zagubiły. Przyjeżdżają z całego świata, aby właśnie w tym miejscu na nowo doświadczyć Bożego miłosierdzia, czyli Bożego przebaczenia. Dla wielu jest to ostatnia deska ratunku. Dlatego dziwi fakt, że też wielu lekceważy ten luksus, że ma Łagiewniki “pod nosem” a nie chcą skorzystać z tego fenomenu miłosierdzia Bożego.

Sanktuarium jest jednym z jubileuszowych miejsc w diecezji, w jaki sposób jubileusz będzie tu obchodzony?

13 grudnia o godz. 15.00 kard. Stanisław Dziwisz rozpoczął godzinę miłosierdzia i otworzył Bramę Miłosierdzia, która stoi przed wejściem do Bazyliki. Przez cały czas trwania Roku Miłosierdzia w samych Łagiewnikach będzie niesamowicie wiele pięknych i ważnych wydarzeń. Aktualnie trwa Jerycho, czyli taka sztafeta modlitwy przez siedem dni i siedem nocy, mająca na celu jak najlepiej przygotować się do Roku Miłosierdzia. Cały program i harmonogram przyszłych wydarzeń będzie niebawem oficjalnie zaprezentowany.

Po co ustanawiany jest taki jubileusz i po co ksiądz kardynał ustala takie miejsca jubileuszu? W kilku miejscach w Krakowie powstały Bramy Miłosierdzia, co to jest? Proszę przybliżyć nam cel ich powstania?

Co jakiś czas papież ogłasza rok święty. Tym razem Papież Franciszek postanowił bullą „Misericordiae Vultus” ogłosić w Kościele katolickim Rok Miłosierdzia. Rok święty jest czasem szczególnej łaski, czego symbolem jest otwarcie w bazylikach większych Watykanu i w kościołach katedralnych drzwi świętych, a w tym roku będą postawione przy tych drzwiach bramy miłosierdzia. Na ten czas ustanawia się w diecezji kościoły jubileuszowe, w których można pod warunkami ustalonymi przez Kościół uzyskać szczególne łaski.

Czy ksiądz osobiście jest czcicielem Bożego miłosierdzia? Dlaczego? Jak go ksiądz doświadcza?

Ja doświadczam Bożego miłosierdzia każdego dnia. Natomiast spowiedź święta jest takim wydarzeniem, gdzie najmocniej odczuwam Boże Miłosierdzie. Zarówno wtedy kiedy sam się spowiadam jak I wtedy kiedy jest spowiadam innych. Tyle razy już człowiek doświadczył Bożego działania w konfesjonale, że nie można nie być czcicielem Bożego miłosierdzia. Myślę, że każdy miał już takie doświadczenie Bożego Miłosierdzia. W Sanktuarium Bożego Miłosierdzia trwa nieustanne doświadczanie Bożego przebaczenia dla każdego, kto zbliży się do Jezusa miłosiernego.

Biblia jest źródłem wiedzy o miłosierdziu Bożym, jakie fragmenty z Pisma Świętego przybliżają nam to miłosierdzie.

W Starym Testamencie wiele razy jest mowa o tym, że Bóg okazuje swoje miłosierdzie tym wszystkim, którzy się Go boją (Ps 103,11; Syr 2,9; Na l ,3.7), a mędrzec Pański, Syracydes, wręcz stwierdza: „Miłosierdzie człowieka – nad jego bliźnim, a miłosierdzie Pana nad całą ludzkością” (Syr 18,13). Co więcej, przedmiotem miłosierdzia Bożego są wszystkie Boże stworzenia. Tobiasz tak się modli: „Błogosławiony jesteś, miłosierny Boże (…) i wszystkie Twoje dzieła niech Cię błogosławią na wieki”(Tb 3,11); albo jeszcze dokładniej Ps 145,8; „Pan jest łagodny i miłosierny (…) Pan jest dobry dla wszystkich i Jego miłosierdzie ogarnia wszystkie Jego dzieła”.
W Nowym Testamencie najbardziej rozbudowanej i pogłębionej zarazem teologii miłosierdzia Bożego należy szukać w Listach św. Pawła. To Pawłowi zawdzięczamy definicję Boga jako „Ojca Pana naszego Jezusa Chrystusa i Ojca miłosierdzia, i Boga wszelkiej pociechy” (2 Kor 1,3).

Dziękuję bardzo za rozmowę.

 
Fenomen miłosierdzia

Podziel się

 

Zobacz także:

 
 

0 komentarzy

Możesz być pierwszy, który rozpocznie dyskusję....

 
 

Skomentuj